Złoty pierścionek z brylantami wciąż króluje

Złoty pierścionek z brylantami wciąż królujePierścionek zaręczynowy to dzisiaj najczęściej złoty pierścionek z brylantami. Wczoraj też tak było i przedwczoraj, chociaż oczywiście nie od zawsze. Kiedy tak się stało i właściwie dlaczego?

Złoty pierścionek z brylantami został wykreowany sztucznie

Jeśli cofnąć się naprawdę daleko na stronach historii, dotrzemy do renesansowego księcia Burgundii, który wybrance swojego serca wręczył jako prezent zaręczynowy wyjątkowo duży brylant osadzony na złotej obrączce. Ówczesny zwyczaj nakazywał obdarowywanie narzeczonej, ale niekoniecznie musiał to być pierścionek z brylantami. Zresztą też niekoniecznie musiał to być w ogóle pierścionek, albowiem można było zwoje wybranki obdarowywać różnymi klejnotami. Nie trzeba też dodawać, że odsetek narzeczonych, które mogły liczyć na tak drogi prezent, był w tamtych czasach znikomy. Potem wielu bogatych zalotników starało się takiemu pierścionkowi dorównać i stąd wzięła się moda wśród szlachty. Przeciętne społeczeństwo zwykle nawet o niej nie usłyszało.

Prawdziwa promocja takich pierścionków zaczęła się na początku minionego wieku, a ruszyła pełną parą w latach dwudziestych i trzydziestych. Chociaż słynny cytat mówiący, że najlepszymi przyjaciółmi kobiety są brylanty, powstał trochę później, to właśnie od tamtego czasu wszystkie media wbijały ludziom do głowy, że należy na zaręczyny wręczać pierścionek z brylantem. Spowodowane to było nagłym wzrostem podaży diamentów i faktem, że nauczyliśmy się je produkować samodzielnie, co oczywiście nie powiększyło ich ilości w świecie jubilerów, bo takie diamenty zwykle są dalekie od ideału, ale we wszystkich zastosowaniach profesjonalnych można było się posiłkować produktami ręki ludzkiej.

Złoty pierścionek z brylantami i alternatywy dla niego

Obecnie cały czas jeszcze złoty pierścionek z brylantami (przykład tutaj) jest zdecydowanie najpopularniejszym prezentem zaręczynowym i wciąż jesteśmy katowani jego wizerunkiem w filmach, ale już od dłuższego czasu przestajemy się przejmować lobby diamentowym. Zamiast diamentów oferowane są inne kamienie szlachetne. Zdecydowanie najczęściej są to rubiny, szmaragdy i szafiry.

Dlaczego takie kamienie? Głównie dlatego, że są bardziej osobiste. Nikt nie odmawia brylantom piękna, ale ich uniwersalność sprawia, że są poniekąd prostym wyjściem z sytuacji. Wybór kamienia kolorowego musi być dokonany z większym rozmysłem i trzeba go odpowiednio dobrać od osoby, która będzie go nosiła. Panowie nie za bardzo lubią się w to bawić, ale jeśli poczynią odpowiednie wysiłki, ich wybranki zawsze to docenią.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *